Swojska Osada w Kłodzie to kameralny kompleks agroturystyczny położony w gminie Szydłowo, niedaleko Piły. Miejsce łączy w sobie nocleg w namiotach glampingowych z dostępem do strefy SPA wśród drzew, łowiskiem rodzinnym i przestrzenią do wypoczynku na łonie natury. To propozycja dla tych, którzy szukają odskoczni od miejskiego zgiełku bez rezygnacji z podstawowych wygód.
Osada działa w nowej formule od niedawna – wcześniej funkcjonowała jako Agroturystyka Stodoła Stobno. Zmiana nazwy to nie tylko kwestia wizerunku, ale faktyczna transformacja miejsca w przestrzeń bardziej zróżnicowaną. Właściciele od lat zajmują się pieczeniem chleba na naturalnym zakwasie, a teraz rozbudowali ofertę o noclegową i relaksacyjną część.
- glamping w komfortowych namiotach
- relaks w Swojskim SPA
- łowisko idealne dla rodzin
- strefa zabaw dla dzieci
- cisza i bliskość natury
Glamping wśród przyrody – noclegi w Swojskiej Osadzie
Nocleg odbywa się w namiotach glampingowych rozstawionych na terenie osady. To kompromis między biwakowym klimatem a wygodą – namiot wyposażony jest w prawdziwe łóżka, pościel i podstawowe meble. Nie trzeba więc ciągnąć ze sobą całego ekwipunku campingowego, a jednocześnie można zasnąć i obudzić się w otoczeniu natury.
Na terenie znajduje się dziesięć miejsc noclegowych, co sprawia, że miejsce nie jest zatłoczone. Latem warto rezerwować z wyprzedzeniem, szczególnie na weekendy. Zimą osada również przyjmuje gości – wtedy namiot to ciekawa przygoda, zwłaszcza w połączeniu z gorącą sauną.
Ceny noclegów zaczynają się od około 80 złotych za osobę, choć warto sprawdzić aktualne stawki bezpośrednio u właścicieli, bo mogą się różnić w zależności od sezonu i wielkości grupy.
Swojskie SPA w drzewach – sauna, jacuzzi i zimna beczka
Strefa wellness to główny atut tego miejsca. Sauna z widokiem na staw, jacuzzi pod gołym niebem i zimna beczka tworzą klasyczny zestaw do odpoczynku w stylu skandynawskim. Wszystko umiejscowione jest tak, żeby mieć kontakt z naturą – drzewa wokół, ptaki, cisza.
Sauna ogrzewana jest drewnem, co dodaje autentyczności. Po sesji w gorącej kąpieli można wskoczyć do zimnej beczki albo po prostu ochłodzić się na świeżym powietrzu. Jacuzzi działa przez cały rok, więc zimą jest szczególnie klimatyczne – gorąca woda, zimne powietrze i gwiazdy nad głową.
Strefa relaksu przy ognisku pozwala przedłużyć wieczór. Można usiąść z kubkiem herbaty albo czegoś mocniejszego i po prostu pogadać. Bez pośpiechu, bez harmonogramu.
Właściciele określają swoje SPA mianem „Swojskiego SPA w drzewach” – nazwa oddaje charakter miejsca, które nie udaje luksusowego resortu, tylko stawia na prostotę i bliskość natury.
Łowisko rodzinne i strefa dla dzieci
Na terenie osady znajduje się łowisko, gdzie można spróbować szczęścia z wędką. To opcja dla rodzin z dziećmi – łowienie ryb w spokojnym stawie, bez tłumów i presji. Nie jest to profesjonalne łowisko sportowe, raczej miejsce do leniwego spędzenia popołudnia nad wodą.
Dzieci mają wydzieloną strefę zabaw. Nic skomplikowanego – huśtawki, miejsce do biegania, może piaskownica. Teren jest bezpieczny i ogodzony, więc rodzice mogą odpocząć w saunie, mając oko na pociechy bawiące się w pobliżu.
Osada nie organizuje animacji ani programów dla dzieci. To miejsce dla rodzin, które wolą spędzać czas razem na własnych zasadach, bez narzuconego grafiku.
Chleb na zakwasie – rzemieślnicza piekarnia
Przed przekształceniem w osadę noclegową właściciele przez lata zajmowali się pieczeniem chleba. I robią to nadal. Chleb wypieka się tutaj ręcznie, na naturalnym zakwasie, z mąki dobrej jakości. Pachnie lasem i zakwasem – jak piszą sami właściciele.
Goście mogą kupić świeży chleb na miejscu albo zamówić go telefonicznie. To dobry pomysł na prezent albo po prostu na drogę powrotną. Chleb trzyma świeżość przez kilka dni, a jego smak zdecydowanie różni się od tego ze sklepowej półki.
Właściciele podkreślają, że mimo zmiany nazwy z Agroturystyki Stodoła Stobno na Swojską Osadę, pieczą „ten sam chleb, który lubicie” – to sygnał dla stałych klientów, że jakość się nie zmienia.
Dla kogo jest Swojska Osada?
To miejsce dla osób szukających spokoju bez wyrzeczeń. Glamping to nie dziki camping – są łóżka, jest prąd, jest ciepła woda. Ale to też nie hotel all inclusive z basenem i restauracją. Trzeba pogodzić się z tym, że śniadanie trzeba sobie przygotować samemu, a do najbliższego sklepu kawałek drogi.
Dobrze sprawdzi się dla par szukających romantycznego weekendu. Sauna, jacuzzi, ognisko, cisza – to działa. Rodziny z dziećmi też znajdą tu swoje miejsce, zwłaszcza te, które wolą aktywny wypoczynek od leżenia na plaży. Grupy znajomych mogą wynająć kilka namiotów i spędzić weekend na grillowaniu i rozmowach przy ogniu.
Mniej komfortowo będzie osobom, które oczekują pełnego zaplecza gastronomicznego i rozrywkowego. Osada stawia na minimalizm i kontakt z naturą, nie na udogodnienia rodem z miejskiego hotelu.
Jak dojechać i ile czasu zaplanować
Swojska Osada znajduje się w miejscowości Kłoda numer 34, w gminie Szydłowo, około 20 kilometrów od Piły. Dojazd samochodem jest najprostszy – z Piły drogą wojewódzką w kierunku Szydłowa, potem lokalnymi drogami do Kłody. GPS bez problemu znajdzie lokalizację po wpisaniu adresu.
Komunikacja publiczna jest ograniczona. Autobusy kursują do Szydłowa, ale stamtąd do Kłody trzeba jechać na własną rękę. Warto więc przyjechać samochodem albo zorganizować transport z właścicielami – czasem da się coś ustalić.
Na miejsce warto przyjechać na minimum dwie doby. Pierwszy dzień to przyjazd, rozpakowywanie się, wieczór przy ognisku. Drugi dzień to czas na saunę, wędkowanie, spacery. Trzeci dzień to spokojny poranek i wyjazd. Można zostać dłużej, jeśli ktoś potrzebuje dłuższego resetu.
Informacje praktyczne
Adres: Kłoda 34, 64-930 Szydłowo
Kontakt:
- Rezerwacja noclegów i SPA: +48 723 559 635
- Zamówienia chleba: +48 600 469 064
- Email: [email protected]
Ceny: Noclegi od około 80 złotych za osobę (ceny mogą się różnić w zależności od sezonu i wielkości grupy). Dostęp do SPA zazwyczaj wliczony w cenę noclegu lub dostępny za dodatkową opłatą – szczegóły najlepiej ustalić przy rezerwacji.
Co zabrać ze sobą: Ciepłą odzież (wieczory potrafią być chłodne nawet latem), strój kąpielowy, ręcznik, latarkę, podstawowe produkty spożywcze (na miejscu nie ma sklepu ani restauracji), dobre buty do spacerów.
Ile czasu przeznaczyć: Minimum weekend (2 doby), optymalnie 3-4 dni dla pełnego relaksu.
