W Pile doszło do zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o dokonanie dwóch kradzieży w jednym z lokalnych sklepów. Jego działania skupiły się na drobnej elektronice oraz kapsułkach do pralki i zmywarki, a łączna wartość zrabowanych przedmiotów wyniosła blisko 5 tysięcy złotych. Teraz przed sądem może stanąć w obliczu kary do 5 lat pozbawienia wolności.
Relacja z pierwszej kradzieży
Sytuacja miała swój początek 12 lipca, kiedy to mieszkaniec Chorzowa po raz pierwszy pojawił się w Pile. Wtedy to, w jednym ze sklepów wielobranżowych, dokonał kradzieży dużej ilości słuchawek, powerbanków oraz ładowarek. Mężczyzna wykorzystał nieuwagę pracowników i opuścił sklep z pełnym wózkiem wartościowych przedmiotów.
Ponowne uderzenie
Niecałe dwa miesiące później, 23 sierpnia, złodziej powrócił do tego samego sklepu. Tym razem jego celem były kapsułki do pralki i zmywarki, które pakował do specjalnie przygotowanej torby. Idąc za tym samym schematem co wcześniej, opuścił sklep, nie zważając na bramki przy wejściu.
Szybka akcja policji
Dzięki czujności personelu i błyskawicznemu zgłoszeniu incydentu, funkcjonariusze pilskiej policji z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego natychmiast podjęli działania. Zaledwie chwilę po zdarzeniu udało im się zatrzymać podejrzanego.
Konsekwencje prawne
Wartość skradzionych przez niego przedmiotów została wyceniona na blisko 5 tysięcy złotych. 29-letni mężczyzna usłyszał już dwa zarzuty dotyczące kradzieży, a grozi mu teraz kara pozbawienia wolności do 5 lat.