Skrzatusz pełen tajemnic. Co kryją ołtarz, krypta i zabytkowe organy?

Ślady dawnych pielgrzymów, niedawno odnalezione wota i krypta pod ołtarzem tworzą opowieść o Skrzatuszu, której nie da się sprowadzić do opisu zabytkowego wnętrza. W miejscowym sanktuarium historia architektury splata się z losami ludzi, którzy przez lata byli związani z tym miejscem.

Uwagę odwiedzających przyciągają sufit, ściany, ołtarz oraz rozwiązania architektoniczne świątyni. Warto też wsłuchać się w brzmienie organów: dźwięk pozwala doświadczyć tego wnętrza inaczej niż podczas samego oglądania jego wystroju.

Wota i krypta przypominają o dawnych pokoleniach

Wota pozostawione w sanktuarium są wyrazem wiary oraz wdzięczności. Część z nich odkryto stosunkowo niedawno, co pokazuje, że nawet dobrze znane miejsce może nadal odsłaniać ślady przeszłości. Każdy taki przedmiot przypomina o czyjejś obecności i osobistej historii.

Pod ołtarzem znajduje się z kolei krypta ze szczątkami osób związanych ze świątynią. To mniej widoczna część sanktuarium, ale istotna dla zrozumienia jego dziejów. Opowieści o wierze, ludziach i niezwykłych wydarzeniach nadają sens zabytkowym murom nie tylko w Skrzatuszu, lecz także w innych kościołach regionu.

Uważne zwiedzanie pozwala dostrzec więcej niż walory architektoniczne. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu wciąż pozostawia też pytanie, jakie jeszcze tajemnice czekają tam na odkrycie.

Źródło: facebook.com/GminaSzydlowo